← Powrót do Bazy Wiedzy

Alkohol a mechanizm zaprzeczania

Czy słyszałeś kiedyś, że uzależnienie od alkoholu bywa nazywane chorobą zaprzeczeń? To określenie nie jest przypadkowe. Wiele osób uzależnionych latami wypiera fakt utraty kontroli nad piciem.

Mechanizm zaprzeczania sprawia, że pomimo narastających szkód i problemów wynikających z nadużywania alkoholu, osoba uzależniona potrafi upierać się, że wszystko jest w porządku. Trudno jej przyznać się przed sobą i innymi do skali problemu.

Zaprzeczenie to jeden z podstawowych mechanizmów obronnych psychiki. Polega na odrzuceniu przykrej prawdy, której nie chcemy dopuścić do świadomości.

Iluzja i pijane myślenie

W kontekście uzależnienia od alkoholu zaprzeczenie przybiera rozmiar niemal patologiczny. Mówimy tu o mechanizmie iluzji i zaprzeczenia. Jest to specyficzny sposób myślenia, nazywany czasem potocznie "pijanym myśleniem".

Polega on na tym, że nałogowiec niejako tworzy własną rzeczywistość. Najpierw pije, a dopiero potem dorabia sobie ideologię i usprawiedliwienia. Racjonalne, trzeźwe myślenie zostaje zastąpione myśleniem życzeniowym i magicznym. Osoba uzależniona potrafi zaprzeczyć nawet oczywistym faktom, byle tylko chronić swój nałóg.

Metafora żaby w garnku

Intensywne picie rzadko zaczyna się z dnia na dzień. Trudno wskazać moment, w którym przekracza się granicę. Taka stopniowość sprzyja zaprzeczeniu.

To trochę jak słynna metafora o żabie w garnku z wodą, którą podgrzewa się powoli. Żaba nie zauważa narastającego zagrożenia, bo brakuje nagłego szoku. Podobnie osoba uzależniona może nie dostrzegać, kiedy przekroczyła granicę. Zmiany następują krok po kroku.

Typowe formy zaprzeczenia (Wymówki)

1. Proste zaprzeczenie

Najbardziej bezpośrednia forma. Osoba twierdzi stanowczo: "Nie mam problemu z alkoholem", nawet gdy obiektywne dowody wskazują inaczej (np. utrata prawa jazdy). Jest to kompletne odrzucenie rzeczywistości.

2. Minimalizowanie

Osoba częściowo przyznaje się do picia, ale umniejsza jego znaczenie. Mówi: "Piję tylko piwo, to nic takiego". Uzależniony bagatelizuje ilość: "To było tylko parę kieliszków, nie przesadzaj".

3. Racjonalizowanie i usprawiedliwianie

Szukanie "logicznych" powodów picia: "Piję, bo mam stresującą pracę", "Należy mi się drink po całym tygodniu" albo "Lekarz powiedział, że wino dobrze robi na serce".

4. Obwinianie innych

Przerzucanie odpowiedzialności na czynniki zewnętrzne: "Gdybyś ty mnie tak nie denerwowała, to bym tyle nie pił". Picie jest przedstawiane jako reakcja obronna na "zły świat".

5. Porównywanie się (Szukanie gorszych)

"Jaki ze mnie alkoholik? X to dopiero pije na umór. Ja przy nim to prawie abstynent". Dopóki ktoś wygląda "lepiej" niż stereotypowy alkoholik spod sklepu, może wmawiać sobie, że problem go nie dotyczy.

6. Intelektualizowanie

Używanie mądrych słów i teorii, by obronić picie. "Statystycznie rzecz biorąc piję poniżej średniej krajowej". To ubieranie problemu w ładne słówka, by brzmiał mniej groźnie.

7. Magiczne myślenie

Tworzenie iluzji na temat przyszłości: "Od jutra nie piję", "Od nowego roku zaczynam od nowa". Niestety na deklaracjach się kończy. Dzień zero jest stale przesuwany.

Metafora strusia

Wyobraź sobie strusia, który na widok zagrożenia zakopuje głowę w piasku, myśląc, że skoro on nie widzi drapieżnika, to drapieżnik nie zobaczy jego. Osoba uzależniona zachowuje się podobnie. Chowa głowę w piasek zaprzeczenia. Niestety zagrożenie – choroba alkoholowa – nie znika tylko dlatego, że zamkniemy oczy.

Chcesz wiedzieć więcej? Zachęcam do zapisania się na mój newsletter. Znajdziesz w nim dodatkowe materiały i ćwiczenia. Zapisz się tutaj.

Co mogą zrobić bliscy?

Zaprzeczenie dotyka nie tylko osoby uzależnionej, często wciąga również jej otoczenie. Bliscy chcą chronić ukochaną osobę, więc chowają butelki, udają przed sąsiadami, że wszystko w porządku.

Zasady dla rodziny:

  • 🔴 Nie wpadaj w pułapkę współuzależnienia: Nie kłam za niego w pracy, nie spłacaj długów. Pozwól mu ponieść konsekwencje.
  • 🔴 Rozmawiaj szczerze (na trzeźwo): Używaj faktów, a nie ocen. "Wczoraj obiecałeś, a nie zrobiłeś".
  • 🔴 Stawiaj granice: "Jeśli wsiądziesz za kierownicę po alkoholu, zadzwonię na policję".

Przełamanie iluzji

Dlaczego uznanie problemu jest tak ważne? Bo od tego zaczyna się cały proces zdrowienia. Dopóki osoba uzależniona trwa w zaprzeczeniu, nie ma problemu do rozwiązania.

Kiedy wreszcie powie sobie: "Jestem chory, nie radzę sobie, potrzebuję pomocy" – to jakby zdjęła z pleców niewyobrażalny ciężar. Przestaje żyć w ciągłym zakłamaniu. Może odetchnąć i skupić energię na walce z nałogiem, a nie na walce z faktami.

Pamiętaj: Prawda bywa bolesna, lecz to ona wyzwala. Pozwala podjąć działanie, szukać pomocy i zacząć proces zdrowienia.

Dziękuję za wysłuchanie tego odcinka. Jeśli materiał był dla ciebie wartościowy, zostaw łapkę w górę. Powodzenia.